Wyzwanie #dompelendzwiekow DZIEŃ 4

Zauważyliście, w jaki sposób malutkie dzieci komunikują się ze światem? Wydają rozmaite dźwięki, które w zależności od ich nastroju mają różny przekaz. Inaczej okazują zadowolenie, inaczej smutek, czy strach. W inny sposób witają mamę, a w inny obcych ludzi. Z wiekiem ich „repertuar” zaczyna się rozszerzać i z odgłosów przechodzą płynnie do samogłosek, z samogłosek do sylab, a z sylab do konkretnych słów.

Muzyka jest czynnikiem, który pomaga dziecku rozwinąć mowę. Jako forma komunikacji już sama w sobie staje się narzędziem do wysyłania informacji w stronę otoczenia. Dziecko z biegiem czasu z przypadkowych odgłosów, które udaje mu się z siebie wydobyć, w sposób bardziej świadomy zaczyna je porządkować i klasyfikować do konkretnych rzeczy oraz czynności dnia codziennego. Naśladując rodziców, którzy do niego mówią oraz śpiewają, zaczyna różnicować dźwięki i używać ich do przekazywania konkretnych komunikatów.

Dzisiejsze zadanie jest inspirowane zabawą logopedyczną, o której opowiada Magdalena Rybka z bloga logopedarybka.pl.

 

DZIEŃ 4

Samogłoski śpiewam sam

 

CEL: Zachęcenie dziecka do improwizacji i komunikacji muzycznej na przykładzie samogłosek.

KORZYŚCI POZAMUZYCZNE: Nauka mowy. Wczesna nauka czytania. Ćwiczenie pamięci.

JAK TO ZROBIĆ: Wydrukuj 3 samogłoski: „A”, „I” oraz „U” (ważne, żeby litery miały prosty kształt oraz były w odcieniach kontrastujących z tłem – czarne litery na białym tle, białe litery na czarnym tle). Wskazując dziecku na konkretne samogłoski i używając ekspresji swojej twarzy, śpiewaj proste formuły melodyczne (np w oparciu o prostą piosenkę, wystarczą na początek 2-3 dźwięki). Pamiętaj, żeby dziecko było w odpowiednim nastroju do zabawy (pomoże mu to właściwie się skoncentrować). Maluch poprzez obserwację Twojej twarzy (która wręcz z przesadą może tworzyć różne miny, układając usta w kształt samogłosek), będzie próbował odtworzyć zarówno mimikę, jak i struktury dźwiękowe. Możesz próbować modulować głosem i przeciągać go tak, jakbyś zadawał pytanie (melodia idzie do góry – w muzyce nazywamy to poprzednikiem) lub dawał odpowiedź (melodia idzie w dół – następnik). Spróbuj dołożyć również rytm i artykulacje, np z zastosowaniem stóp metrycznych. Niemowlaki będą zachwycone obserwowaniem kontrastowych wzorów i wsłuchiwaniem się w Waszą rozmowę, natomiast starsze dzieci będą już kojarzyły kształty konkretnych liter i potrafiły je samodzielnie nazwać.

WAŻNE! Naukę mówienia i czytania zaczynamy od samogłosek! I pamiętajcie, że jest to zabawa, więc zadbajcie o to, żeby Wasz przekaz był naładowany pozytywnymi emocjami 🙂

Nie zapomnijcie podzielić się swoimi doświadczeniami z zabawą, oznaczając #dompelendzwiekow i @dom_pelen_dzwieków na Instagramie oraz Facebooku 🙂

Do jutra!

 

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *